Początek roku.

W tym artykule poruszę kilka kwestii związanych z przygotowaniem par do okresu rozpłodowego.

Przede wszystkim zmienia się w Polsce aura. Zimy praktycznie nadal nie ma. Temperatury są powyżej 6, 9 stopni Celsjusza. Czasami są rozpogodzenia i słońce penetruje gołębniki jakby to była wiosna.

W samcach buzuje testosteron i chcą się parzyć. Ja z racji dużego zainteresowania moimi gołębiami przedłużam okres rozrodczy do końca roku. Od stycznia do 14 lutego pary zostają rozdzielone.

Późną jesienią szczepię gołębie Salmovirem. Szczepię wszystkie gołębie, jakie posiadam. Nie stosuję szczepienia młodych w trakcie roku. Być może zmienię to w przyszłym roku, bo z racji odpowiednich gołębników zmienię sposób budowania stada sportowego, a właściwie stad sportowych.

Na ta chwilę posiadam tegoroczne samice i samce z grupy, która zrobiła konkurs 11 godzin 30 minut.

Ptaki są rozdzielone i będą trenowane oddzielnie. Na początku stado samic będzie połączone z młódkami by było mniej strat i młódki szybciej opanowały odpowiedni lot w stadzie. Po miesiącu zakładając, że wszystko pójdzie zgodnie z planem zostaną rozdzielone i będę lotował na przemian trzema stadami Budapesztów i dwoma stadami dereszy. Zakładam, ze dereszami przekroczę 5 godzin i wówczas zastanowię się czy nie lotować podobnie jak Budapesztami.

Co zrobię z dereszami na tą chwile jeszcze nie wiem.

Nawiązałem kontakt z kołem węgierskim dereszy wysokolotnych i prawdopodobnie ściągnę ptaki od mistrza Węgier.

Z racji, że mam już odpowiednią ilość gołębi od drugiego lęgu gołębie będą przeznaczone do sprzedaży. Jeżeli z późniejszych lęgów coś zostawię to tylko, jako uzupełnienie stad sportowych.

Gołębie z rozpłodu w okresie rozdzielenia zostaną poddane kuracji na tzw. żółty guzek, kokcydiozę, pióro jady i innym zabiegom celem oczyszczenia organizmu i doprowadzenia do optymalnej formy przed następnym okresem rozrodczym. Tutaj podam kilka preparatów firmy „Hap Labs”, które skutecznie można wykorzystać: Kokcinum Forte, Spirulina, Cirko Vir, Mikro stop i DNA Promotor.

Po tym okresie oczyszczania organizmów, 14 lutego w dzień świętego Walentego łączę pary i zaczynam nowy okres rozrodczy.

Pamiętajcie by kurację na żółty guzek przeprowadzać w styczniu, ponieważ leki na tą dolegliwość wpływają negatywnie na potencję ptaków!

Głównym powodem rozdzielania par rozpłodowych jest oczyszczenie organizmu i danie samicom czas na regeneracje. Drugim powodem, na równi ważnym jest spowodowanie by wszystkie jajka były zniesione prawie w tym samym czasie, a na skutek tego młódki z całego rozpłodu będą w tym samym wieku, więc będzie można spokojnie stworzyć tak zwane „przedszkole”, czyli zrzucić młodziaki z półek na podłogę by wymieszały się zapachem, a z tego powodu będą na przemian karmione przez wszystkie stare i żaden dorosły gołąb nie będzie gonił, ani dzióbał nie swojego młodziaka.

Gdy młodziaki podrosną znowu z racji, że będą prawie w tym samym wieku łatwiej się oblatają i łatwiej będzie je nauczyć do lotu stadnego. Ważne by młodziaki zaraz po rozdzieleniu od starych były trzymane w małych gołębnikach by również przyzwyczajały się do siebie.

Ja przed wypuszczeniem młodych do pierwszego lotu wystawiam je na trzy – pięć dni do dużej klatki umieszczonej przed gołębnikiem by młodziaki poznały wygląd gołębnika z zewnątrz oraz by nauczyły się gdzie i jak wchodzić i wychodzić z gołębnika.

U mnie pierwszy miesiąc młodziaki będą latały z samicami z zeszłego roku. W nowym gołębniku mam wspólny korytarz i tylko jeden uniwersalny wylot belgijski, gdzie młodziaki również będą musiały się nauczyć wychodzić z własnego boksu przez korytarz do wylotu i tak samo po locie będą musiały opanować wchodzenie do gołębnika i trafianie do swojego pomieszczenia …

Tak zapowiada się początek aktualnego roku. Pracy zapowiada się mnóstwo z racji konkurencji, lotowania prawdopodobnie według dwóch niezależnych regulaminów no i okresu wystawowego, który właściwie już trwa od miesiąca. Jeżeli chcecie mnie zobaczyć na żywo, zobaczyć moje lotniki i porozmawiać na temat hodowli to zapraszam:

9-10 stycznia – Zielona Góra

16-17 stycznia – Rawicz

30-31 stycznia – Kielce

Te wystawy będą na 100%. Może jeszcze Wrocław w miesiącu lutym, ale decyzję podejmę dopiero po wystawie w Kielcach.

Pozdrawiam wszystkich czytelników mojej strony, a zwłaszcza posiadaczy moich ptaszków i życzę super wyników hodowlanych oraz zapraszam do zapisania się do klubu KHGWIA, czyli wspólnego lotowania 😉  .

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>